Przejdź do treści
14°CPowietrze: dobre Ina: 81 cm opada wtorek, 13 października 2026 · imieniny: Edwarda, Teofila wschód 07:21 · zachód 18:10
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Dariusz Matecki

PiS 08.10.2026, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Tekst niewygłoszony: tego wystąpienia nie wygłoszono na sali obrad. Złożono je na piśmie i dołączono do stenogramu posiedzenia.

Wysoka Izbo! Bezpieczeństwo Polski nie może być zakładnikiem politycznego interesu Donalda Tuska. Polacy mają prawo do pokoju, skutecznej obrony i demokratycznego rozliczenia rządzących. Żadna władza nie może traktować strachu przed wojną jako sposobu na przedłużenie własnych rządów.

W mojej ocenie obecna ekipa zmierza ku wyborczej porażce. Donald Tusk musi liczyć się z utratą stanowiska oraz z rzetelnym zbadaniem działań swojego rządu. Domagam się wyjaśnienia wszystkich podejrzeń naruszenia prawa dotyczących jego samego, Adama Bodnara, Waldemara Żurka i Andrzeja Domańskiego. Tam gdzie zostanie wykazane bezprawie, musi nastąpić odpowiedzialność. Stanowisko, partyjna legitymacja ani polityczne znajomości nie mogą zapewniać bezkarności.

Właśnie dlatego z najwyższym niepokojem patrzę na możliwość wykorzystywania zagrożenia wojennego w walce o utrzymanie władzy. Obawiam się scenariusza, w którym podsycanie społecznego lęku miałoby przygotować grunt pod nadzwyczajne rozwiązania ustrojowe i odsunięcie wyborów. Taki scenariusz byłby fundamentalnym zagrożeniem dla polskiej demokracji.

Trzeba tutaj postawić wyraźną granicę. Popieram silną polską armię, nowoczesne uzbrojenie, rozbudowę obrony przeciwlotniczej, szkolenie żołnierzy i przygotowanie obywateli na sytuacje kryzysowe. Polska musi przeznaczać nawet ogromne środki na obronność, jeśli wymaga tego rzeczywiste bezpieczeństwo państwa. Musimy być zdolni odeprzeć rosyjską agresję.

Czym innym jest jednak przygotowanie do obrony, a czym innym podsycanie psychozy wojennej i podejmowanie nieodpowiedzialnych działań zwiększających ryzyko bezpośredniego konfliktu z Rosją. Zadaniem premiera jest ograniczać to ryzyko, wzmacniać odstraszanie i chronić życie Polaków. Polityczna przyszłość jakiegokolwiek rządu nie jest warta życia choćby jednego polskiego żołnierza.

Konstytucja przewiduje, że podczas stanu nadzwyczajnego oraz przez 90 dni po jego zakończeniu nie przeprowadza się wyborów parlamentarnych. Są to mechanizmy służące ochronie państwa w ściśle określonych okolicznościach. Próba wykorzystania ich do ratowania polityków przed wyborczą porażką byłaby nadużyciem godzącym w suwerenność obywateli.

Dlatego wzywam Donalda Tuska do jednoznacznej deklaracji, że żadne działania jego rządu nie będą służyły stworzeniu pretekstu do odsunięcia wyborów. Oczekuję również, że każda decyzja zwiększająca ryzyko zaangażowania Polski w konflikt będzie podlegała rzetelnej kontroli parlamentarnej.

Nie ma zgody na wciąganie Polski w wojnę dla partyjnych korzyści. Nie ma zgody na wykorzystywanie stanów nadzwyczajnych do ucieczki przed oceną wyborców. Nie ma zgody na zamienianie strachu Polaków w gwarancję bezkarności rządzących.

Polska należy do obywateli. To oni mają prawo zdecydować, kiedy pańskie rządy się skończą. Pańskim obowiązkiem jest uszanować ich demokratyczny wybór.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 15:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu