Pasja do pieczenia stała się jej sposobem na życie
Początkowo nie planowała otwarcia słodkiego biznesu. Po powrocie do rodzinnego miasta pracowała w biurze, ale brakowało jej ruchu i możliwości zajmowania się czymś więcej. Po pracy piekła w domu, aż trudno było pogodzić oba zajęcia, więc zdecydowała się skupić na własnej firmie. Po pierwszym roku jej prowadzenia, jak mówi, nie wyobraża sobie już życia bez niej.
Właścicielka Kruchych Babek stale się szkoli i szuka inspiracji, by proponować klientom coraz lepsze wypieki. Korzysta też z pomysłów bliskich. Jej mama i babcia piekły przez całe życie, a rodzina dzieliła się słodyczami z innymi; sama Adriana Trela od dziecka lubiła pomagać w kuchni. Mamę nazywa swoim największym wsparciem i kulinarnym krytykiem.
Tytuł Stargardzkiego Produktu Lokalnego trafia do właścicieli miejsc tworzonych z pasją.
Źródło: Urząd Miejski w Stargardzie




